KOLORYSTYCZNIE ENERGETYCZNIE

W czasie przymusowego odosobnienia, najbardziej doskwiera mi brak bezpośredniego kontaktu z najbliższymi, przyjaciółmi, koleżankami i moimi klientkami. Uwielbiam spotkania, rozmowy, czyli wszystko to, co teraz jest towarem deficytowym. Doszło do tego, że wyjście do sklepu spożywczego stało się dla mnie wielką atrakcją, a także jedynym pretekstem, żeby ukradkiem zrobić sobie sesję. Jest jeszcze jedna rzecz, która […]

Czytaj Dalej

JAK ODCZYTAĆ KOD KRESKOWY MODY?

Nigdy nie przypuszczałam, że to powiem, ale przymusowe prowadzenie lekcji z synem zaczyna wychodzić mi na dobre. Nie mam tu wcale na myśli powrotu do lat młodzieńczych i powtarzania przerobionego wieki temu materiału. Uczę się teraz zupełnie nowych rzeczy, bo istnieje kilka przedmiotów, jak np. informatyka, które są dla mnie szkolną nowością. Ja, swoją wiedzę z […]

Czytaj Dalej

PULL-LOVER CZYLI MIŁOŚNICZKA DZIANINY

Nie wiem, czy pamiętacie jeszcze o moim projekcie pul-lover. Jesienią rozpoczęłam, pod czujnym okiem Joanny, prace nad pierwszym w życiu swetrem. Bałam się tylko, że zbyt wolne tempo nie pozwoli mi się wyrobić przed nadejściem wiosny. Na szczęście udało mi się sprężyć i oto jest wpis, w którym mogę Wam zaprezentować MÓJ PIERWSZY W ŻYCIU WŁASNORĘCZNIE […]

Czytaj Dalej

RUDA TUNIKA I KARDIGAN W DZIURY

Ruda tunika IVAN GRUNDAHL wpasowała się w moją szafę idealnie. Nie wiem, jak długo potrwa moja fascynacja rudym kolorem, ale ostatnio ubierając się rano, dziwnym trafem, sięgam właśnie po nią, a potem tylko dokładam brakujące elementy… Oprócz tuniki, w rudościach mam tylko dodatki, ale za to perfekcyjnie dobrane kolorystycznie 🙂 . To w sumie mało, ale […]

Czytaj Dalej

DUŻO RADOŚCI W OBECNOŚCI SZAROŚCI I RUDOŚCI

Kiedy wejdę w szarości, ciężko potem się od nich odczepić. Jedyne co mi pozostaje to kombinować z kolorem, który do nich dodaję. Ponieważ do mojej szafy trafiła super rzecz w rudym kolorze, postanowiłam pochwalić się nią na blogu i przy okazji, kolejny raz pokazać Wam, jak pięknie i szlachetnie wyglada zestawienie szarości i rudości. Bardzo często […]

Czytaj Dalej

ZAWSZE O TEJ PORZE, MARZĘ O KOLORZE…

Kiedy mija kolejny zimowy miesiąc, w którym niepodzielnie królują szarości i czerń, nadchodzi w końcu taki moment, że zaczynam tęsknić za kolorem, takim żywym, soczystym. Niby prosta sprawa. Teoretycznie wystarczy wyjąć z szafy coś w mocnym kolorze i już. Niestety, bladość lica sprawia, że wyglada to słabo. Zanim więc wskoczyłam w zielone, soczyste barwy, wysmarowałam się […]

Czytaj Dalej

WSZYSTKIE ODCIENIE SZAROŚCI

Uwielbiam szarości, a siwe włosy sprawiają, że nie ma chyba dla mnie lepszej kolorystyki. Sięgam po nie bardzo często. Dzisiejszy wpis jest dowodem mojej wielkiej miłości do wszystkich odcieni szarości 🥰. Najnowsze nabytki, kowbojki i płaszcz, bardzo dobrze wpasowały się w moją szafę. Wypełniły grafitową lukę i dzięki nim mógł powstać look w odcieniach szarości, od […]

Czytaj Dalej

SWEATER WEATHER CZYLI NIE MA ZIMY BEZ DZIANINY

Przez cały rok jest sezon na dzianinę, ale zdecydowanie zimą nosimy ją najczęściej. Nic w tym dziwnego. Kiedy robi się chłodno, z przyjemnością sięgamy po cieplutkie swetry. Mnie ostatnio nęciły i otulały ciemne szarości na zmianę z czernią. Jaśniejsze akcenty pojawiały się tylko jako dodatki lub w postaci beżowych okryć. Dzisiejsza stylizacja przełamuje zdecydowanie tą tendencję, […]

Czytaj Dalej