KOLORYSTYCZNIE ENERGETYCZNIE

W czasie przymusowego odosobnienia, najbardziej doskwiera mi brak bezpośredniego kontaktu z najbliższymi, przyjaciółmi, koleżankami i moimi klientkami. Uwielbiam spotkania, rozmowy, czyli wszystko to, co teraz jest towarem deficytowym. Doszło do tego, że wyjście do sklepu spożywczego stało się dla mnie wielką atrakcją, a także jedynym pretekstem, żeby ukradkiem zrobić sobie sesję. Jest jeszcze jedna rzecz, która […]

Czytaj Dalej

BIG BLACK BLAZER & LONG WHITE SHIRT, CZYLI NOWA SYLWETKA W AKCJI…

W czasie epidemii, kiedy mam tak mocno ograniczone możliwości zrobienia sesji, wpadłam na genialny pomysł, by sięgnąć po zdjęcia, które z różnych względów nie trafiły na bloga. Na szczęście zbieram je pieczołowicie i tworzę przepastne archiwum, z którego teraz mogę korzystać do woli. Z wielką radością odkryłam, że większość stylizacji nie straciła nic a nic na […]

Czytaj Dalej

JAK ODCZYTAĆ KOD KRESKOWY MODY?

Nigdy nie przypuszczałam, że to powiem, ale przymusowe prowadzenie lekcji z synem zaczyna wychodzić mi na dobre. Nie mam tu wcale na myśli powrotu do lat młodzieńczych i powtarzania przerobionego wieki temu materiału. Uczę się teraz zupełnie nowych rzeczy, bo istnieje kilka przedmiotów, jak np. informatyka, które są dla mnie szkolną nowością. Ja, swoją wiedzę z […]

Czytaj Dalej

CO BĘDZIEMY NOSIĆ LATEM?

Siedzicie w domu? Ja też. Nie wiem, jak Wy, ale ja głównie pełnię funkcję nauczycielki na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej. Gruntownie powtarzam wiedzę z historii Świata ( XVIII wiek), geografii (liczebność i rozmieszenie ludności w Europie), biologii (gady i płazy) i całej reszty. Czuję się jak guwernantka, której jedyną wypłatą będzie w najbliższym czasie własne […]

Czytaj Dalej

O(d)KRYCIE SEZONU

Wiem, wiem, teoretycznie powinnam mieć więcej czasu na bloga… W moim przypadku, rzeczywistość niestety mocno rozjeżdża się z teorią.  Wdaje mi się, że czasu mam znacznie mniej, a może po prostu źle nim gospodaruję? Zdjęcia do dzisiejszego wpisu zrobiłam już ponad tydzień temu! Tradycyjnie miałam usiąść w weekend i napisać kilka słów o stylizacji. Od zeszłego […]

Czytaj Dalej

PULL-LOVER CZYLI MIŁOŚNICZKA DZIANINY

Nie wiem, czy pamiętacie jeszcze o moim projekcie pul-lover. Jesienią rozpoczęłam, pod czujnym okiem Joanny, prace nad pierwszym w życiu swetrem. Bałam się tylko, że zbyt wolne tempo nie pozwoli mi się wyrobić przed nadejściem wiosny. Na szczęście udało mi się sprężyć i oto jest wpis, w którym mogę Wam zaprezentować MÓJ PIERWSZY W ŻYCIU WŁASNORĘCZNIE […]

Czytaj Dalej

RUDA TUNIKA I KARDIGAN W DZIURY

Ruda tunika IVAN GRUNDAHL wpasowała się w moją szafę idealnie. Nie wiem, jak długo potrwa moja fascynacja rudym kolorem, ale ostatnio ubierając się rano, dziwnym trafem, sięgam właśnie po nią, a potem tylko dokładam brakujące elementy… Oprócz tuniki, w rudościach mam tylko dodatki, ale za to perfekcyjnie dobrane kolorystycznie 🙂 . To w sumie mało, ale […]

Czytaj Dalej

DUŻO RADOŚCI W OBECNOŚCI SZAROŚCI I RUDOŚCI

Kiedy wejdę w szarości, ciężko potem się od nich odczepić. Jedyne co mi pozostaje to kombinować z kolorem, który do nich dodaję. Ponieważ do mojej szafy trafiła super rzecz w rudym kolorze, postanowiłam pochwalić się nią na blogu i przy okazji, kolejny raz pokazać Wam, jak pięknie i szlachetnie wyglada zestawienie szarości i rudości. Bardzo często […]

Czytaj Dalej