3 DZIEŃ – PRACY NIEWIELE W TARGOWĄ NIEDZIELĘ

Niedziela jest najluźniejszym dniem FASHION WEEKENDU. Wyspane, po pysznym śniadaniu, opuszczamy hotel i jedziemy do Areal Böhler na teren targów. Odbieramy wejściówki i wchodzimy na halę targową. Przez przeszklony dach hali wpadają promienie słońca, które dają piękne światło dla wystawianych kolekcji. W niektórych boksach ogromny tłok, a w innych wpatrzeni w telefony lub komputery właściciele stoisk. […]

Czytaj Dalej

2 DZIEŃ – KTO MA OCHOTĘ PRACOWAĆ W SOBOTĘ?

Odpowiedź może być tylko jedna. Ktoś, kto kocha to co robi i nie traktuje tego jak pracę, tylko jako swoją pasję… Ciężko mi się wstawało, ale myśl o świeżutkich bułeczkach na śniadanie, bez trudu ściągnęła mnie z łóżka… Drugi dzień zawsze jest trochę trudniejszy, bo trzeba się od samego rana zmobilizować. Jako pierwsze zjawiamy się w […]

Czytaj Dalej

1 DZIEŃ – PIĄTEK PRACOWITY WEEKENDU POCZĄTEK

Tradycyjnie Fashion Week(end) w Düsseldorfie zaczyna się bardzo wcześnie. Samolot o siódmej rano to dla mnie prawdziwe wyzwanie, bo nie przepadam za wczesnym wstawaniem. Bardziej ze mnie nocny marek niż skowronek o poranku… Na lotnisku mała niespodzianka. Nasz lot jest opóźniony, ale na szczęście tylko pół godziny. Druga, dodatkowa kawka w barze i jesteśmy wzywani na […]

Czytaj Dalej

2 JUBILEUSZ SILVERHAIR 40 PLUS

To niesamowite, ale jesteśmy już razem 2 lata!!! Nie wiem, jak Wam, ale mnie minęły one niczym błyskawica. Przed oczami mam moją Elę, która robi mi zdjęcie z numerem jeden na karteczce, a tu już kolejna w ręku… Tym razem zdjęcia do jubileuszowego wpisu są, w głównej mierze, dziełem Aldonki, która była tak miła i z […]

Czytaj Dalej

WESOŁEGO…

Moje Kochane Silverowiczki, Życzę Wam radosnych i pogodnych Świąt. Na stołach samych pyszności, wspaniałych chwil  z rodziną i przyjaciółmi. Całuję Was mocno i świątecznie, do następnego razu, SIWA

Czytaj Dalej

PARYSKI SZYK Z BON PRIX W PODWÓJNYM WYDANIU

W relacji z pierwszego dnia w Paryżu, obiecałam Wam, że przedstawię niebawem moją paryską stylizację z bliska. Czas dotrzymać słowa. Zdjęcia, które zamieszczam na początku, pokazują jak mój look prezentował się na paryskich ulicach. Być może ulegam jakimś stereotypom, ale dla mnie Paryż nieodzownie kojarzy się z black&white i czerwonymi ustami…. Tą wizję zrealizowałam w 100%. […]

Czytaj Dalej

ANOTHER DAY IN PAR(ad)IS(e)

Poranek drugiego dnia dudnił deszczem o parapety… Jak dobrze, że showroom IVANA GRUNDAHL’A znajdował się tuż obok hotelu. Przemknęłyśmy szybko dwie przecznice i nawet specjalnie nie zmokłyśmy. Wejście od ulicy nie wygląda zbyt efektownie… … ale podwórko jest urokliwe. Kiedy byłyśmy tu ostatnim razem, dziedziniec tonął w słońcu. Na początek, zielona herbatka na rozgrzewkę, bo oprócz […]

Czytaj Dalej

FANTASTYCZNIE DŁUGI DZIEŃ W PARYŻU

Pierwszy dzień w Paryżu zaczął się bardzo wcześnie. Samolot startował z Warszawy o 6.35, wiec pobudka, jak się pewnie domyślacie, była bladym, a tak naprawdę ciemnym świtem. Wczesne wstawanie wydaje się jednak niezbyt wygórowaną ceną za pobyt w tym pięknym mieście. Pogoda w Paryżu, zupełnie na przekór prognozom, zaskoczyła pozytywnie. Przywitało nas piękne słońce. O ile […]

Czytaj Dalej