FASHION WEEKEND IN DÜSSELDORF

1 DZIEŃ – RUNDHOLZ Zawsze to samo… Lecimy na weekend do Düsseldorfu i czekając na samolot, zastanawiamy się, jakie będą kolekcje. Obawa, że nie da się już nic nowego wymyślić nigdy się nie sprawdziła. Snujemy więc marzenia o fajnych fasonach i ładnych kolorach. Pogoda straszna i upiornie zimowa. Nie pozwala nawet na chwilę zapomnieć, że będziemy […]

Czytaj Dalej

3 DZIEŃ – PRACY NIEWIELE W TARGOWĄ NIEDZIELĘ

Niedziela jest najluźniejszym dniem FASHION WEEKENDU. Wyspane, po pysznym śniadaniu, opuszczamy hotel i jedziemy do Areal Böhler na teren targów. Odbieramy wejściówki i wchodzimy na halę targową. Przez przeszklony dach hali wpadają promienie słońca, które dają piękne światło dla wystawianych kolekcji. W niektórych boksach ogromny tłok, a w innych wpatrzeni w telefony lub komputery właściciele stoisk. […]

Czytaj Dalej

2 DZIEŃ – KTO MA OCHOTĘ PRACOWAĆ W SOBOTĘ?

Odpowiedź może być tylko jedna. Ktoś, kto kocha to co robi i nie traktuje tego jak pracę, tylko jako swoją pasję… Ciężko mi się wstawało, ale myśl o świeżutkich bułeczkach na śniadanie, bez trudu ściągnęła mnie z łóżka… Drugi dzień zawsze jest trochę trudniejszy, bo trzeba się od samego rana zmobilizować. Jako pierwsze zjawiamy się w […]

Czytaj Dalej

1 DZIEŃ – PIĄTEK PRACOWITY WEEKENDU POCZĄTEK

Tradycyjnie Fashion Week(end) w Düsseldorfie zaczyna się bardzo wcześnie. Samolot o siódmej rano to dla mnie prawdziwe wyzwanie, bo nie przepadam za wczesnym wstawaniem. Bardziej ze mnie nocny marek niż skowronek o poranku… Na lotnisku mała niespodzianka. Nasz lot jest opóźniony, ale na szczęście tylko pół godziny. Druga, dodatkowa kawka w barze i jesteśmy wzywani na […]

Czytaj Dalej

PARYSKI SZYK Z BON PRIX W PODWÓJNYM WYDANIU

W relacji z pierwszego dnia w Paryżu, obiecałam Wam, że przedstawię niebawem moją paryską stylizację z bliska. Czas dotrzymać słowa. Zdjęcia, które zamieszczam na początku, pokazują jak mój look prezentował się na paryskich ulicach. Być może ulegam jakimś stereotypom, ale dla mnie Paryż nieodzownie kojarzy się z black&white i czerwonymi ustami…. Tą wizję zrealizowałam w 100%. […]

Czytaj Dalej

ANOTHER DAY IN PAR(ad)IS(e)

Poranek drugiego dnia dudnił deszczem o parapety… Jak dobrze, że showroom IVANA GRUNDAHL’A znajdował się tuż obok hotelu. Przemknęłyśmy szybko dwie przecznice i nawet specjalnie nie zmokłyśmy. Wejście od ulicy nie wygląda zbyt efektownie… … ale podwórko jest urokliwe. Kiedy byłyśmy tu ostatnim razem, dziedziniec tonął w słońcu. Na początek, zielona herbatka na rozgrzewkę, bo oprócz […]

Czytaj Dalej

FANTASTYCZNIE DŁUGI DZIEŃ W PARYŻU

Pierwszy dzień w Paryżu zaczął się bardzo wcześnie. Samolot startował z Warszawy o 6.35, wiec pobudka, jak się pewnie domyślacie, była bladym, a tak naprawdę ciemnym świtem. Wczesne wstawanie wydaje się jednak niezbyt wygórowaną ceną za pobyt w tym pięknym mieście. Pogoda w Paryżu, zupełnie na przekór prognozom, zaskoczyła pozytywnie. Przywitało nas piękne słońce. O ile […]

Czytaj Dalej

POŻEGNANIE Z FASHION WEEKEND’EM ZAKOŃCZONE HAPPY ENDEM

Dzisiaj niedziela, czyli prawie dla wszystkich dzień wolny. Prawie, bo na pewno nie dla nas. To po prostu niemożliwe podczas Fashion Weekendu. Co prawda, nie mamy już tak dużo pracy, jak wczoraj i przedwczoraj, ale sporo kilometrów przed nami na targach i w drodze powrotnej do domu … Zaczynamy od śniadania. Na co dzień nie jadam […]

Czytaj Dalej