ELECTRIC BLUE – DRESS NUMBER TWO :)

Kontynuując wątek z długimi, letnimi sukienkami, przedstawiam Wam drugą w kolejności, elektrycznie naładowaną niebieskim kolorem, sukienkę z ZARY. Pochodzi z tegorocznej, letniej kolekcji linii młodzieżowej. Cena była bardzo dobra – dwucyfrowa, a skład bardzo przyzwoity – czysta bawełna. Jedyny mankament stanowiły rękawy, na które znalazłam prosty sposób, o którym opowiem Wam już za chwilę. Trochę trudno określić jakiej długości jest sukienka, bo jest dracznie asymetryczna, ale przy średnim wzroście, spokojnie można ją uznać za wersję maxi, szczególnie z tyłu 🙂 .

Wydawałoby się, że przy takiej prostej stylizacji, wpis będzie krótki i dołączonych będzie kilka skromnych fotek. Nic z tego! Pokusiłam się o zabranie ze sobą kilku dodatków i dwóch dodatkowych par butów, aby pokazać Wam sukienkę w różnych odsłonach. Dzięki temu powstała masa zdjęć, które mam nadzieję, pozwolą dostrzec całą jej urodę i potencjał, który w niej drzemie. Fason jest korzystny praktycznie dla każdej sylwetki. Delikatnie podkreślona talia, zrobi ją optycznie nawet tam, gdzie jej nie ma.

Do elektrycznego niebieskiego koloru dobrałam czarne dodatki, które stanowią fajny kontrast, dodając jednocześnie stylizacji sporo elegancji… Saszetka VAGABOND troszkę się dubluje z szelkami RUNDHOLZ, ale mnie to zupełnie nie przeszkadza. Torba MACO BAGS uszyta jest z takiej samej skóry jak saszetka, co sprawia, że tworzą duet idealny.

Podczas pobytu nad morzem bardzo tęskniłam za moimi klapkami theotherStories. Są poprostu genialne i jak już wcześniej pisałam, tak je polubiłam, że pasują mi teraz do każdej stylizacji 😜 . Do sukienki obowiązkowo dobrałam kolor lakieru na paznokciach. Taki drobiazg, a cieszy.

WERSJA 1  SASZETKA ( PODPIERŚNIK ) + SZELKI + KLAPKI

WERSJA 2   SZELKI + SASZETKA JAKO KOPERTÓWKA + KLAPKI

WERSJA 3 SASZETKA JAKO PODPIERŚNIK + KLAPKI

WERSJA 4  SASZETKA W TALII + KLAPKI

WERSJA 5  PASEK W TALII + SASZETKA JAKO KOPERTÓWKA + CZÓŁENKA Z ODKRYTĄ PIĘTĄ

WERSJA 6 BEZ CZARNYCH DODATKÓW + CZÓŁENKA NA OBCASIE

Teraz zgodnie z obietnicą powiem Wam, jak poradziłam sobie z rękawami, które uważałam, że psują proporcje sukienki. Początkowo myślałam o zrobieniu pionowych nacięć i wiązaniu supełków, ale obawiałam się, że zrobią się zbyt bufiaste rękawy, za którymi nie przepadam. Ostatecznie wzięłam ostre nożyczki i obcięłam je bezceremonialnie. Długość rękawa każdy może sobie dopasować sam do swoich upodobań. Grunt by się nie bać takich prostych poprawek. Dzianina bawełniana jest na tyle zwartym materiałem, że bardzo ładnie reaguje na różne cięcia, lekko wywijając się na brzegach.

Z odciętego rękawa zrobiłam opaskę na głowę 🙂 .

Sukienka – idealny letni strój. W każdej wersji perfekcyjna, zmieniająca swój charakter w zależności od użytych dodatków i butów. Mocne kolory, które nadal są bardzo modne, pięknie się komponują z opalenizną. Dlatego teraz, po urlopie, z jeszcze większą ochotą sięgnę po moją elektryczną sukienkę, oczywiście w duecie z klapkami… Wysokie obcasy są raczej na wyjątkowe okazje, a tych jakby jakoś mniej ? A nawet jeśli się zdarzają, to i tak wygrywają płaskie buty, bo wygoda ważniejsza ponad wszystko 🙂 .

Żegnam się z Wami radosnymi podskokami. Po dłuższej przerwie chciałabym, żeby strona się ożywiła i postaram się wrzucać nowe stylizacje troszkę częściej. Nieustająco czekam na Wasze komentarze. Ciekawa jestem bardzo, która wersja najbardziej przypadła Wam do gustu.
Do następnego razu,
SIWA

Możesz także polubić

6 komentarzy

    1. Witaj Ewuniu,
      Nie pomyślałam, że mam w szafie takie amerykańskie buty 😉 . Nogi zaś dostałam w prezencie ( od rodziców, a dokładniej od Mamy) wiec nie mogę oddać 🙂 .
      Buziaki, SIWA

  1. Rewelacja! Electric blue vel royal blue to jeden z moich ulubionych kolorów… nie oparłam się, pobiegłam do Zary. I były jeszcze… w rozmiarze S, ale to spore S, bo ja przecież raczej M. Cena w drugim etapie wyprzedaży jest taka, że śmiech bierze. Wspaniały miałaś pomysł z obcięciem rękawów – te proste, szerokie i kimonowe sprawiły że… ona trafiła na wyprzedaż. Z końcówek można też łatwo zrobić proste mitenki. Dzięki za pomysł 🙂 Mnie rownież najbardziej podoba się zestaw z pantoflami ton w ton. Modelka ma supernogi.

    1. Witaj Aldonko,
      Jak tak dalej pójdzie, będę mogła powiedzieć, że electric blue jest moim ulubionym kolorem, oczywiście tuż po czerni 🙂 . Liczba rzeczy w szafie, w tym kolorze stale się powiększa. Sukienka urzekła mnie kolorem i asymetryczną formą. Cieszę się, że nie dałam się zniechęcić szerokimi rękawami. Prosta poprawka sprawiła, że proporcje zdecydowanie się poprawiły i teraz mam fajną letnią kieckę.. Też chciałabym żeby była dłuższa 🙂
      Chyba muszę częściej wskakiwać w pantofelki ma obcasie, skoro tak podoba się… tylko wtedy mam 190 cm. wzrostu 😉
      Buziaczki, SIWA

  2. Dzień dobry, Agusiu miło Cię widzieć po urlopie. Mnie najbardziej się podobała wersja z pantofelkami w takim samym kolorze, nie często występujesz w takiej wersji więc jej przyjrzałam się dokładnie. Super stylizacja wyjściowa, a opaska z rękawka – to tylko Ty potrafisz takie myki robić. Pozostałe też super, klapki i czółenka w dziubek odjazdowe. Jak zwykle fajnie, elektryzująco. Całuski D.Ps. lecę do Zary a nuż jeszcze cos zostało?

    1. Witaj Dorotko,
      Pierwszy komentarz tradycyjnie jest od Ciebie 🙂 . Tak, wersja w pantofelkach, na obcasach, to prawdziwa rzadkość i nie dziwię się, że zrobiła takie wrażenie. Chciałabym, by było w nich tak wygodnie, jak dobrze się w nich wygląda, ale stopy już odzwyczajone od wysokości. Opaska powstała spontanicznie. Później, gdy opisywałam stylizację, przyszedł mi do głowy pomysł, by wykorzystać drugi obcięty rękaw przy butach. Może będzie jeszcze okazja do prezentacji 🙂 . Zobaczymy…
      Buziaczki,SIWA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *